Narracja i język „Medalionów” - klp.pl
Streszczenia i opracowania lektur szkolnych klp klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Głównym elementem narracji „Medalionów” są celowe przemilczenia. Nałkowska nie poddaje przeżyć swoich bohaterów analizie psychologicznej, zmuszając czytelnika do samodzielnego wyciągania wniosków, do głębokich przemyśleń i zatrzymania się nad tragedią, która dotknęła miliony ludzi. Atmosfera tamtych czasów oddawana jest na różne sposoby. Czasami poprzez opis krajobrazu bądź miejsca, rzeczowy, konkretny, na wskroś realistyczny, który poprzez odpowiedni dobór wyrażeń staje się scenerią pełną przejmującego smutku. Czasami owo celowe przemilczenie wyłania się z opowieści bohaterów, którzy mówią o swoich przeżyciach prostym językiem. Celowym przemilczeniem staje się także brak odautorskich komentarzy, choć tak naprawdę Nałkowska poprzez odpowiedni dobór środków artystycznych i odpowiednie wyselekcjonowanie faktów wyraża swój protest i oskarża faszyzm, który przyczynił się do masowej śmierci setek tysięcy ludzkich istnień i cierpienia tych, którzy przeżyli.

Narratorka patrzy na tę rzeczywistość poprzez czyjś opis, czyjeś wspomnienia. W toku narracji wyłania się obecność drugiego narratora – człowieka, z którym pisarka rozmawia lub którego wysłuchuje. Owa dwoistość narracji jest stałą zasadą konstrukcji fabularnej „Medalionów”. Narrator służy tu określonym celom artystycznym. Stwarza dystans w stosunku do rzeczywistości, o której jest mowa, dzięki czemu zyskuje ona zastygły kształt – kształt nagrobkowych medalionów. Narratorzy, opowiadający o swych przeżyciach w latach okupacji, są prostymi, realnymi i zwykłymi ludźmi. To właśnie ich oczami czytelnik patrzy na wojenną rzeczywistość, która nakreślona zostaje poprzez ich reakcje i świadomość. Nałkowska powstrzymuje się od komentarzy bezpośrednich, skupiając się na słuchaniu.

Z narracją związana jest trójwarstwowość techniki opisu. Warstwę pierwszą tworzą bezpośrednie relacje uczestników zdarzeń, uzyskiwane podczas wywiadów, rozmów i przesłuchań. To właśnie one dają świadectwo okrucieństwa i barbarzyństwa faszystów, porządkują jego przejawy, odsłaniając jednocześnie niszczący wpływ, jaki wojna wywarła na psychice człowieka. Drugą warstwę stanowi narracja odautorska, uogólniająca i obiektywizująca rzeczywistość, powstrzymująca się od komentowania, choć można poznać opinię pisarki poprzez niedopowiedzenia i skróty myślowe. Trzecia warstwa tworzy wymiar całościowy i wyłania się z połączenia dwóch pozostałych, zbiera odłamki przeżyć i skrawki życia, łączy je i zmusza do zrozumienia i potępienia.

Forma prozatorska oparta jest przede wszystkim na prostocie środków wyrazu. Nałkowska przekazuje wiedzę o wojennej rzeczywistości słowami prostymi, najzwyklejszymi, w pełni oddając atmosferę tamtych dni, choć sprawy o których mówi nie są ani proste, ani zwykłe. Ukazuje bowiem ogrom ludzkiego cierpienia, nadając mu atmosferę autentyczności i patosu, uzyskaną dzięki maksymalnej zwięzłości. Bez zbędnych słów w ośmiu opowiadaniach zamyka bogaty obraz okupacyjnej rzeczywistości, którą przedstawia z różnych stron, poprzez różne sposoby narracji.

Aby dotrzeć do istoty prawdy o ludzkim cierpieniu i bestialstwie faszystów, autorka wykorzystała technikę fragmentów, „ułamków zdarzeń”. Wyraziste ukazanie szczegółów wyłowionych z bezmiaru ludzkiej tragedii, które okazały się bardziej wymowne niż ogólne komentarze i opisy – to stało się podstawową koncepcją „Medalionów”. Wykorzystanie relacji prostych ludzi, mówiących prostym językiem, dodatkowo potęguje prawdę o wojennej rzeczywistości, ponieważ są to słowa rzeczowe, bez patetycznego i wzniosłego zabarwienia. Rozmówcy Nałkowskiej mówią o śmierci, która w tamtych czasach była doświadczeniem codziennym i powszechnym. To właśnie im autorka oddaje głos, zachowując autentyczny opis tego, co przeżyli. Na tej prostocie opiera się artystyczna forma zbioru opowiadań.

Każde opowiadania „Medalionów” zawiera bardzo bogatą problematykę, opisuje ostro i wyraźnie zarysowane sytuacje, zbudowane na zasadzie kontrastów. Każdy portret psychologiczny bohaterów, choć skrótowy, jest wnikliwy i złożony. Każde opowiadanie przekazuje bogatą wiedzę o czasach okupacji, mimo że przekazuje je w niewielu zdaniach i prostych słowach. Pisarka poprzez celowe zgrupowanie faktów, poprzez krótki opis, oddający w pełni atmosferę przeżyć ludzi, w doskonały sposób potrafiła wyrazić bogate stany wewnętrzne swych bohaterów. Ze stron „Medalionów” wyłania się różnorodność wydarzeń i faktów, opartych na wspomnieniach o dniach, które już minęły, lecz pozostawiły niezatarte piętno na kartach historii i ludzkiej psychice. Wspomnienia te dają świadectwo okrucieństwa i cierpienia.

„Medaliony” oddziałują na czytelnika za pomocą wyrazistych i jaskrawych kontrastów. Obraz wojennej rzeczywistości wzbogacają dodatkowo własne doświadczenia autorki zbioru, co umożliwiło jej przekazanie prawdy o okupacji w sposób dokładny i precyzyjny. W swoich opowiadaniach zachowała cechy reportażu, dokumentu, sprawozdania z autentycznych wydarzeń. W zbiorze można odnaleźć fragmenty, które przypominają relację z procesów sądowych, wizji lokalnych, zawierające mnóstwo suchych informacji, wiadomości o miejscach zbrodni z podaniem przybliżonej liczby ofiar. Przybliżonej, ponieważ w dniach, kiedy pisarka pracowała nad zbiorem, nie znano jeszcze pełnej liczby ofiar faszystowskich Niemiec.


Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnij


  Dowiedz się więcej
1  Dorośli i dzieci w Oświęcimiu - streszczenie
2  Artyzm „Medalionów” Zofii Nałkowskiej
3  Zofia Nałkowska - życiorys



Komentarze: Narracja i język „Medalionów”

Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)
Imię:
Komentarz:
 



2010-03-01 21:43:22

Tylko, że widzisz, podkreślając zbrodnie Niemiec z lat 39-45 użycie wyrażenia "faszystowski" jest rażąco za słabe, o czym świadczą chociażby różnice, które także podaje cytowana przez ciebie Wikipedia. W faszyzmie włoskim kwestie dotyczące rasy są pomijane, natomiast w nazizmie stanowią ważną składową ideologii, zwłaszcza w postaci obsesyjnego antysemityzmu. Nazizm także próbował się osadzić w tradycji ludowej, co się nie udawało faszyzmowi. Różne także było podejście do przemocy i terroru – we Włoszech nie wprowadzono obozów zagłady, a sama liczba aresztowań na tle politycznym była o wiele mniejsza. Nazizm był antyreligijny, natomiast faszyzm szukał oparcia w Kościele." Tak więc fakt, że popularnie stosuje się jakieś nazewnictwo nie zawsze musi odpowiadać realiom, a po drugie nie w każdym kontekście jest ono poprawne.


2009-03-27 07:28:23

Do: Marcin (najpierw zajrzyj do podrecznika a potem komentuj ignorancie) - Faszyzm (wł. fascismo, od łac. fasces – wiązki, rózgi liktorskie oraz wł. fascio – wiązka, związek) – doktryna polityczna powstała w okresie międzywojennym we Włoszech, sprzeciwiająca się demokracji parlamentarnej, głosząca kult państwa (statolatrię, silne przywództwo oraz solidaryzm społeczny). Faszyzm podkreślał niechęć wobec zarówno liberalizmu, jak i komunizmu. Początkowo nazwa odnosiła się tylko do włoskiego pierwowzoru, później była stosowana wobec pokrewnych ruchów w latach 20. i 30. XX wieku, zwłaszcza narodowego socjalizmu w Niemczech, oraz współczesnych ruchów wywodzących się z partii faszystowskich (neofaszyzm).


2009-03-26 17:10:30

Ludzie! Aż się płakać chce jak się czyta takie bzdury. Jakie faszystowskie Niemcy??? Faszyzm nawet nie był totalitaryzmem, faszyzm utworzył w latach 20 XX wieku Benito Mussolini we Włoszech. Chyba to każdy, nawet półinteligent, wie. Nie ma faszystowskich Niemiec. Są Niemcy nazistowskie, hitlerowskie, III Rzesza. Mam nadzieję, że ktoś to zmieni, bo to jest błąd rzeczowy, który pojawia się wszędzie i to bardzo często.




Streszczenia książek
Tagi: